Ha! Urlop!
O 17 wygrzebałam się z wyra – brawo ja. Założyłam jakieś fatałaszki po domu i siadłam do pisania. Mam pięć rozgrzebanych wpisów, które jeżeli nie pojawią się w następnym miesiącu, …
Ha! Urlop! Czytaj dalej
O 17 wygrzebałam się z wyra – brawo ja. Założyłam jakieś fatałaszki po domu i siadłam do pisania. Mam pięć rozgrzebanych wpisów, które jeżeli nie pojawią się w następnym miesiącu, …
Ha! Urlop! Czytaj dalej
Ja już się nawet nie tłumaczę. Niech się za mnie tłumaczy punkt ostatni wpisu. Ot, co!
Dlaczego jestem beznadziejnym człowiekiem – kolejne 9 powodów Czytaj dalej
Wszyscy to znamy. Ten moment, gdy brud i śmieci opanowały Twój pokój. Nie da się już przejść w każdy kąt pokoju, bo na drodze leżą ubrania, notatki, puste pudełko po …
Jak szybko sprzątnąć w pokoju? Czytaj dalej
Ekhm… Pffff… No dobra. Czas chyba przestać ignorować tego słonia w pokoju i zacząć znowu pisać. Ech… Cześć, mam na imię Ania i od dwóch tygodni jestem singlem. Trochę głupio …
Emocje Czytaj dalej
Wpis spóźniony, ja wiem. Kiedyś ogarnę swoje życie. A póki co zapraszam Was do przeczytania Ochłapków z lutego – anegdotka z ulicy, opowiastka z mojego dzieciństwa i dlaczego jestem superbohaterem.
Ochłapki z myśli #24 – pies, Superman i przygody z lokówką Czytaj dalej
Więc leżę zupełnie mokra w łóżku. Jestem panią kropli do nosa, królową na wzgórzu chusteczek, księżniczką przepoconych podkoszulków. Moje ciało mnie zdradziło. No normalnie chamsko odrzuciło moją troskę o nie …
Opowieść z zakichanego łóżka Czytaj dalej
Co roku mam dylemat – pisać o walentynkach czy jednak nie? Dawać znać, że mam to święto w dupie i być cool, czy jednak być pomocną? I w końcu, po …
14 pomysłów na czternastego lutego Czytaj dalej
Trzy lata temu wyprowadziłam się z mojej malutkiej miejscowości niedaleko Włocławka i przyjechałam do wielkiego Poznania. To zmieniło dużo w moim życiu, ale też w postrzeganiu świata. Niektóre z tych …
7 rzeczy, których nauczyło mnie życie w dużym mieście Czytaj dalej
Ten moment, gdy ostatni raz pisałaś Ochłapki dwa miesiące temu i totalnie nie wiesz jaką miały one formę i musisz wejść na własnego bloga i przeczytać dwa czy trzy wpisy, żeby …
Ochłapki z myśli #23 – jak to się w ogóle robiło? Czytaj dalej
Czyli wpis, którego alternatywnym tytułem mogło być Strumień myśli, czyli znowu nie mam pomysłu na wpis, więc pierdolę od rzeczy, żeby tylko zachować ciągłość postowania albo O kurwa, moje flaki! …
Strumień myśli aka pierdolenie od rzeczy – wchodzisz na własną odpowiedzialność Czytaj dalej