Czasu, czasu, czasu
I tak ostatnio żyję szybko. Prawdopodobnie za szybko, bo dni mijają mi jak wystrzeliwane z karabinu maszynowego. Problem w tym, że nie mam czasu na przeładowanie. Spotkanie. Jedno. Drugie. Trzecie. …
Czasu, czasu, czasu Czytaj dalej